
Trendy w makijażu – JESIEŃ 2026
Początek jesieni to nie tylko spadające z drzew kolorowe liście czy długie wieczory. Wraz z chłodniejszymi dniami przybywają do nas nowe trendy w makijażu. Chcesz wiedzieć, co w tym sezonie piszczy w kosmetycznej trawie? Przychodzimy z odpowiedziami i inspiracjami!
Trendy w makijażu na jesień – co warto wiedzieć?
- Jesienią 2026 w makijażu dominuje swobodne, mniej perfekcyjne wykończenie – lekko rozmyte kontury i naturalnie wyglądająca skóra.
- W makijażu oczu pojawiają się zarówno klasyczne smoky eye, jak i metaliczne oraz połyskujące akcenty w odcieniach złota, srebra czy chłodnych pasteli.
- Modne usta mogą mieć wyraźny, ciemniejszy kolor albo miękko roztarty kontur, który daje mniej formalny efekt.
- Jesienna paleta nadal obejmuje brązy, burgundy i przygaszone odcienie, ale można przełamywać ją chłodniejszymi lub bardziej kontrastowymi kolorami.
- Nie musisz odwzorowywać trendów w całym makijażu – jeden mocniejszy element, np. połyskująca powieka lub wyraziste usta, wystarczy, aby nadać stylizacji aktualny charakter.
Jesienny makijaż - postaw na delikatną, promienną cerę!
Lato jest już tylko odległym wspomnieniem, więc to najwyższa pora, by na dno szafy schować neonowe cienie do powiek czy wściekle różowe szminki. Makijaż jesienny lubuje się bowiem w stonowanych paletach kolorów. Wracamy do nich co sezon, więc równie dobrze sprawdzą się w tym roku. O czym jeszcze musisz pamiętać w swojej kosmetyczce zaczynając jesień 2023?
Promienna cera to punkt wspólny wszystkich najmodniejszych makijaży na ten sezon. By być jej dumnym posiadaczem, należy zadbać o dopasowaną do potrzeb cery pielęgnację. Jej podstawą powinno być dokładne, ale jednocześnie delikatne, oczyszczanie. Każda skóra bez wyjątku potrzebuje również intensywnego nawilżania. Nie możemy zapomnieć o jeszcze jednym produkcie kosmetycznym, bez którego nie powinnaś ruszać się z domu – to oczywiście krem z filtrem przeciwsłonecznym. Preparat z faktorem SPF uchroni Twoją skórę przed przedwczesnym starzeniem się, niechcianymi przebarwieniami czy wysuszeniem.
Jesień to doskonały czas, by do swojej rutyny włączyć składniki aktywne. Witamina C pomoże wyrównać koloryt i rozjaśnić przebarwienia po lecie, kwas glikolowy złuszczy martwy naskórek i wygładzi skórę (regulację sebum przypisuje się raczej kwasowi salicylowemu), a retinol zwiększy produkcję elastyny i kolagenu.
Zadbana, naturalna skóra jest lepsza niż jakikolwiek makijaż. Jeśli jednak lubisz podkreślać swoją urodę, to tej jesieni ciężkie podkłady zastąp lekkim kremem BB lub korektorem stosowanym punktowo na wypryski.

Krem BB Daily Defense PDRN od marki Dear Dahlia z filtrem SPF 40 PA+++ to sprawdzony sposób na wygładzoną, ujednoliconą cerę bez efektu maski. Daje lekkie krycie i satynowe wykończenie, a przy okazji chroni skórę przed słońcem. Jeśli wolisz jeszcze lżejszą formułę, sięgnij po nawilżający tint Hyaluronic Serum Skin Tint od BY TERRY z kwasem hialuronowym, dostępny w sześciu odcieniach.
Na jakiś czas zrób sobie przerwę od mocnego konturowania. Zamiast tego, postaw na delikatny bronzer i róż, które sprawią, że cera nabierze zdrowego kolorytu. Zanim udasz się na zakupy określ, czy Twoja karnacja jest ciepła czy zimna. W ten sposób unikniesz faux pas, jakim jest niedopasowanie kosmetyków do typu urody.
Przeczytaj także: Jak konturować twarz na mokro? Poradnik krok po kroku
Jak dobrać róż i bronzer do jesiennego makijażu?
Jesienią bronzer przestaje udawać opaleniznę z wakacji. Ma ocieplić twarz, gdy skóra traci letni koloryt. Wybieraj odcienie o jeden, najwyżej dwa tony ciemniejsze od własnej karnacji. Do cery o ciepłym podtonie pasują bronzery złociste i karmelowe, do chłodnej – neutralne, bez pomarańczowego pigmentu. Na co dzień sprawdzi się wypiekany bronzer Wonder Me Shiny od PUPA Milano w odcieniu 002 Medium Warm, który daje satynowy, rozświetlony efekt. Nakładaj go dużym, puszystym pędzlem pod kośćmi policzkowymi, na skronie i wzdłuż linii żuchwy, zawsze okrężnymi ruchami.
Róż w tym sezonie przesuwa się w stronę żurawiny, przygaszonych jagód i rudego brązu. Matowy róż Wonder Me od PUPA Milano polubi cera mieszana, a skórę suchą ożywi formuła w płynie, np. Wonder Me Shake Blush. Aplikuj go na szczyty policzków i lekko ku skroniom, a granicę między różem a bronzerem dokładnie rozetrzyj. Przed efektem przesady chroni jedna zasada: najpierw nałóż mało, potem dokładaj.
Zaszalej z ustami!
By makijaż wyglądał spójnie i estetycznie, warto postawić na jeden mocniejszy akcent. Z powodzeniem mogą to być pięknie podkreślone usta. W zależności od indywidualnych preferencji możesz zdecydować się na matowe, jesienne pomadki lub błyszczyk, który jest strzałem w dziesiątkę niezależnie od pory roku.
Przeglądając jesienne inspiracje makijażowe nie sposób nie zauważyć, jak często pojawiają się winylowe usta. Trend rodem z lat 90., który jest połączeniem głębokiego koloru szminki i błysku, będzie doskonale komponował się z promienną cerą i delikatnie podkreśloną oprawą oczu. By osiągnąć pożądany efekt, zacznij od obrysowania warg ulubioną kredką. Kontur wypełnij pomadką w pasującym odcieniu. Najlepiej sprawdzą się tutaj mocne kolory. Gdy ten etap będzie już za Tobą, za pomocą pędzelka nałóż na usta bezbarwny błyszczyk.
Makijaż z czerwonymi ustami w roli głównej zawsze jest dobrym pomysłem. I tej jesieni daj szansę szminkom w odcieniu wina, rubinu czy szkarłatu. I tym razem zacznij od obrysowania ust konturówką. W ten sposób znacząco przedłużysz trwałość swojego make-upu.

Wielu z nas jesienne usta nierozerwalnie kojarzą się z odcieniami nude. Pomadki w tym kolorze są na tyle uniwersalne, że z powodzeniem mogą być elementem zarówno dziennego, jak i wieczorowego makijażu. Pamiętaj jednak o tym, by przed nałożeniem szminki wykonać peeling ust. Zmieszaj ze sobą odrobinę cukru i oleju, a następnie nałóż powstałą pastę na wargi i masuj przez kilkadziesiąt sekund.
Twój makijaż jesienny nie pozostanie niezauważony, jeśli nałożysz na usta błyszczyk Shock Plump od PUPA Milano w odcieniu 003 Scandal Nude. Nude o wysokim połysku pięknie zgra się z jesienną scenerią, a formuła optycznie powiększa usta. Marzysz o winylowych ustach w kolorze wina? Wypróbuj Vamp! Marker Duo w odcieniu 003 Grape Juice, który łączy pigment i błyszczyk w jednym produkcie.
Jak dobrać jesienny kolor ust do karnacji?
Jesienna paleta pomadek jest szeroka, ale nie każdy odcień pasuje do każdej karnacji. Przy jasnej cerze o chłodnym podtonie najlepiej wyglądają róże z nutą fioletu, śliwka i chłodne bordo. Karnacja ciepła, ze złotym lub oliwkowym tonem, lubi ceglaste czerwienie, karmel i miedziane nude. Masz wątpliwości? Przyłóż do twarzy srebrną i złotą biżuterię i sprawdź, przy której skóra wygląda świeżej. Srebro podpowiada chłodny podton, złoto ciepły.
Kontur ust rysuj kredką o pół tonu ciemniejszą od pomadki albo w kolorze zbliżonym do naturalnego koloru warg. Wygodną opcją jest pomadko-konturówka Vamp! LipFull od PUPA Milano, która łączy funkcję kredki i szminki. Odcień 002 WarmFULL podkreśli usta w ciepłym, jesiennym klimacie, a 003 BlissFULL Nude sprawdzi się w makijażu nude. Nude wybieraj o ton ciemniejszy od ust, żeby twarz nie wyglądała blado. Przy mocnych kolorach, takich jak wino czy rubin, wypełnij kredką całe usta. Pomadka dłużej się wtedy trzyma i nie zbiera w kącikach.
Nietypowa kreska
Twój makijaż jesienny nabierze niepowtarzalnego charakteru, jeśli jego elementem będzie graficzna kreska na powiece. Awangardowa, podwójna kreska podbija tegoroczne pokazy mody. Poczuj się jak topowa modelka i dumnie prezentuj ją przemierzając ulice swojego miasta.
Makijaż oka zacznij od odpowiedniego przygotowania powieki. Na całą jej powierzchnię nałóż bazę, która przedłuży trwałość kosmetyków i zapobiegnie osypywaniu się cieni. Następnie zaaplikuj na powiekę beżowy cień, który ujednolici koloryt naskórka.

Zastanawiasz się, jaki eyeliner wybrać do narysowania graficznej kreski? Odpowiedź jest banalnie prosta – taki, którym umiesz się posługiwać. Nie ma żadnego znaczenia czy będzie to produkt w formie pisaka, płynny eyeliner z pędzelkiem czy nawet dobrze napigmentowana kreska. Jeśli dopiero co zaczynasz swoją przygodę z rysowaniem linii na powiece, to polecamy zacząć od eyelinerów w pisaku.
Eyeliner Long Lasting Liquid Liner Intense od ARTDECO w odcieniu 01 daje głęboko czarną linię i pozwala narysować kreskę o dowolnej grubości. Do bardzo cienkiej, podwójnej kreski lepiej sprawdzi się Precise Control Eyeliner od ARTDECO.
Usiądź wygodnie, a łokcie oprzyj na stole. W ten sposób ustabilizujesz rękę i zmniejszysz ryzyko niedociągnięć. Zacznij od narysowania dolnej kreski - linia powinna być prowadzona jak najbliżej nasady rzęs. W zewnętrznym kąciku nie wyciągaj jej zbytnio ku górze – powinna być bardziej zbliżona do poziomu, niż do pionu.
Czas zabrać się za rysowanie kreski na górnej powiece. Zacznij ją na tej samej wysokości, co dolną linię i kieruj się do zewnątrz. Zakończenie górnej linii powinno być prostopadłe do jaskółki narysowanej na dole.
Makijaż oka to nie tylko kreska na powiece, ale także mocno wytuszowane rzęsy i podkreślone brwi.
Przeczytaj także: Jak zrobić makijaż do pracy? Podpowiadamy najlepsze taktyki!
Graficzna kreska – najczęstsze błędy i jak ich uniknąć
Najwięcej kłopotów sprawia nierówna jaskółka. Zamiast rysować ją od razu jedną linią, zaznacz najpierw punkt, w którym ma się kończyć. Wyznaczysz go, przykładając pędzelek od skrzydełka nosa przez zewnętrzny kącik oka. Drugi częsty błąd to rysowanie kreski przy szeroko otwartym oku i mocno napiętej powiece. Lepiej patrzeć w lustro lekko z góry, z półprzymkniętą powieką. Wyjątkiem jest powieka opadająca: tu rysuj przy otwartym oku, bo inaczej kreska zniknie w załamaniu.
Trzeci błąd to zbyt gruba linia przy wewnętrznym kąciku, która optycznie zmniejsza oko. Zacznij cienko i pogrubiaj ją ku zewnętrznemu kącikowi. Kreskę dopracuj najpierw na jednym oku, a dopiero potem odwzoruj ją na drugim. Do podwójnej, graficznej kreski przyda się eyeliner z bardzo precyzyjną końcówką, np. Precise Control Eyeliner od ARTDECO. Drobne poprawki zrób patyczkiem kosmetycznym zwilżonym płynem micelarnym, a większe zatuszuj odrobiną korektora nałożonego płaskim pędzelkiem. Krawędź kreski będzie wtedy ostra jak od linijki.
Oko oprószone złotem
Nic nie krzyczy głośniej „makijaż jesienny”, niż cienie metaliczne na powiece. Złoto, różowe złoto czy srebro zaaplikowane na ruchomą część powieki są obowiązkowym elementem looku latte make-up, czyli makijażu utrzymanego w ciepłych odcieniach brązu.
Monochromatyczny latte make-up sprawdzi się zwłaszcza u posiadaczek brązowych i niebieskich tęczówek. Jego wykonanie zacznij od zaaplikowania na całą powiekę cienia w jasnobrązowym kolorze. Nieco ciemniejszym cieniem narysuj cienką kreskę i delikatnie ją rozetrzyj, aby linie nie były zbyt „ostre”. Nałóż na okolice wewnętrznych kącików oczu połyskujący, złoty cień. Wytuszuj rzęsy, a brwi wypełnij pomadą lub kredką.
Efekt pięknego błysku zapewni Ci pigment w odcieniu Precious Gold lub Champagne Gold od marki PUPA Milano. Wypiekany cień charakteryzuje się maksymalną trwałością i łatwością blendowania.
Makijaż jesienny utrzymany w kolorystyce café latte nie jest kompletny bez odrobiny bronzera na kościach policzkowych oraz szminki lub błyszczyka w odcieniu nude.
Metaliczne cienie na mokro i na sucho – jak je nakładać?
Cienie typu wet&dry nakłada się na dwa sposoby, a każdy daje inny efekt. Na sucho, palcem lub płaskim pędzelkiem, tworzą delikatną, satynową poświatę, idealną do dziennego latte make-upu. Na mokro kolor staje się intensywny, a wykończenie przypomina folię. Wystarczy spryskać pędzelek mgiełką do twarzy i wklepać cień w środek ruchomej powieki. Jedna cienka warstwa zwykle wystarcza, bo kolejne łatwo się ważą.
Metaliczne drobinki najlepiej trzymają się na lekko lepkiej bazie, więc po jej nałożeniu odczekaj chwilę, zanim sięgniesz po cień. Palec ogrzewa produkt i wtapia go w skórę, dlatego często okazuje się najprostszym narzędziem. Cień Vamp! Wet&Dry od PUPA Milano w odcieniu 201 Champagne Gold pasuje do jasnych i średnich karnacji, a przy ciemniejszej oprawie oka lepiej wypadnie 203 24K Gold z linii Vamp! Metallic. Drobinki, które spadną pod oczy, zmieciesz dużym pędzlem z odrobiną pudru. Przy intensywnym makijażu oczu najlepiej nakładać cienie przed podkładem, bo wtedy poprawki nie niszczą cery.
Jak przedłużyć trwałość jesiennego makijażu?
Jesienna pogoda nie sprzyja make-upowi. Wilgoć, wiatr i ogrzewane pomieszczenia sprawiają, że skóra raz się przesusza, a raz błyszczy. Trwałość zaczyna się od pielęgnacji: lekki krem nawilżający nałóż kilka minut przed makijażem, żeby zdążył się wchłonąć. Na strefę T, gdzie makijaż znika najszybciej, sięgnij po bazę wygładzającą lub matującą.
Kosmetyki w kremie, takie jak krem BB, róż czy bronzer w płynie, nakładaj przed pudrem, a jego sypką wersją utrwalaj tylko miejsca, które potrzebują matu. Resztę twarzy zostaw promienną, zgodnie z trendem glow. Na koniec spryskaj twarz mgiełką utrwalającą, która stapia warstwy i usuwa pudrowy efekt. Trzymaj ją w odległości około 20 cm od twarzy.
W torebce noś bibułki matujące zamiast kolejnej porcji pudru. Zbierają nadmiar sebum i nie obciążają makijażu. Na ustach sprawdza się metoda warstw: kontur, pomadka, bibułka przyłożona do warg i druga warstwa koloru. Tak przygotowany makijaż przetrwa dzień w biurze, spacer w parku i wieczorne wyjście.
Jesienny makijaż – podsumowanie
Chcesz wypróbować nowy makijaż? Jesień 2023 to doskonały moment na uskutecznianie kosmetycznych eksperymentów. Zacznij od bijących rekordy popularności winylowych ust, a następnie daj szansę graficznej kresce, która przykuwa wszystkie spojrzenia. Klasyczne złoto na powiece i make-up utrzymany w odcieniach brązu to coś, do czego zdecydowanie warto wracać. Wisienką na torcie jest zadbana, promienna cera, którą będziesz się cieszyć dzięki starannie skomponowanej pielęgnacji.
Trend jesień 2026 | Na czym polega? | Kosmetyki | Produkt z oferty Puder i Krem |
|---|---|---|---|
Cera hybrydowa | Mat w strefie T, blask na kościach policzkowych | Krem BB lub tint, puder sypki, krem z SPF | |
Ciemne usta | Burgund, śliwka, czekolada, dojrzała wiśnia; mat lub połysk | Kredka do ust, pomadka, błyszczyk | |
Juicy lips | Soczysty błysk, nude lub mleczny róż | Peeling ust, błyszczyk | |
Rozmyta kreska i chłodne smoky eye | Grafit, taupe, stal, bez ostrych krawędzi | Baza pod cienie, matowe cienie, eyeliner lub kredka | |
Metaliczne powieki | Szampan, srebro, chłodny róż, perłowy połysk | Baza pod cienie, metaliczny cień | |
Róż z głębią | Żurawina, jagoda, rudy brąz, wysoko na policzkach | Róż w płynie lub w pudrze |
ZAPAMIĘTAJ
|
Jeśli potrzebujesz uzupełnić swoją kosmetyczkę na jesień, to jak najszybciej odwiedź naszą internetową drogerię. W asortymencie marki Puder i Krem znajdziesz najwyższej jakości produkty na każdą porę roku!
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Jak dopasować jesienny makijaż do typu urody?
Przy ciepłym typie urody dobrze wyglądają brązy, miedź, złoto, karmel i ciepłe odcienie czerwieni. Przy chłodnym typie urody warto sięgać po bordo, śliwkę, chłodne róże, srebro oraz bardziej neutralne brązy. Najważniejsze jest jednak to, aby kolor współgrał z odcieniem skóry, włosów i tęczówki./
Jak sprawić, żeby makijaż był trwalszy w chłodne i deszczowe dni?
Podstawą jest dobrze przygotowana i nawilżona skóra. Przy większej wilgotności warto stosować bazę pod makijaż, utrwalający puder w strefach najbardziej podatnych na ścieranie oraz spray utrwalający. W przypadku makijażu oczu pomocne mogą być również wodoodporne tusze i eyelinery.
Czy jesienią trzeba zmieniać kolor podkładu?
Często tak. Po lecie skóra stopniowo traci opaleniznę, dlatego podkład używany w sierpniu może po kilku tygodniach stać się zbyt ciemny lub zbyt ciepły. Warto ponownie sprawdzić odcień na linii żuchwy i dopasować go do aktualnego koloru skóry.
Czy jesienny makijaż musi być utrzymany w ciemnych kolorach?
Nie. Jesień kojarzy się z brązem, bordo czy śliwką, ale równie dobrze można wykorzystać beże, delikatne róże, szampańskie cienie lub subtelny połysk. Ciemniejszy kolor może pojawić się tylko jako pojedynczy akcent.

Olga Szabłowska
Makijażystka beauty
Jestem socjologiem z wykształcenia, ale od ponad 18 lat pracuję w branży beauty. Specjalizuję się w makijażu beauty, sesjach zdjęciowych oraz pracy na planach reklamowych i modowych. Makijaż traktuję jako formę delikatnego podkreślenia indywidualnego piękna, sposób, aby wydobyć charakter, dodać pewności siebie i sprawić, by każda kobieta poczuła się wyjątkowo.
Polecane

PUPA Milano Shock Plump Błyszczyk powiększający usta - 003 Scandal Nude, 5ml

PUPA Milano Vamp! Marker Duo 003 Grape Juice, 4 ml

PUPA Milano Wonder Me Shake Blush Róż do policzków w płynie 006 Cuba Libre, 5,5ml

PUPA Milano Wonder Me Shiny Bronzer Rozświetlający wypiekany bronzer 002 Medium Warm, 6 g

Dear Dahlia Daily Defense PDRN BB Cream SPF 40 PA+++ - Natural Beige, 40 ml








